Blip
20 maja , 23:13:00
Założyłem sobie Blipa. Jak znajdę czas, to go wpasuję w szablon.
Od tygodnia jestem szczęśliwym posiadaczem bardzo fajnego gadżetu, a mianowicie iPhona 3G 8GB. Bardzo miłe urządzenie, które dzięki ogromowi przeróżnego oprogramowania może posłużyć za każdy sprzęt elektroniczny począwszy od telefonu, poprzez odtwarzacz mp3, mp4, poziomicę;-), konsolę do gier, nawigację i wiele innych. Jednym słowem super kombajn do wszystkiego. Początkowo myślałem ze pisanie na wirtualnej klawiaturze będzie jakimś problem, ale nie jest źle.
Przed zakupem przeczytałem wiele opinii, ogromna ich ilość była niepochlebna, odkryłem dlaczego - iPhone jest po prostu dla wielu użytkowników zbyt skomplikowany i do dobrego działania potrzeba stosunkowo wiele zachodu, ale po dopasowaniu tego telefonu do swoich potrzeb sprawia on ogromną frajdę.
Cały ten wpis powstał właśnie przy pomocy iPhona.
Ponad miesiąc bez wpisów, aż trudno się wraca do jakiegoś pisania.
No ale w końcu kilka słów trzeba by napisać raz na jakiś czas. Sesja generalnie męczy, dręczy i odmóżdża. Aczkolwiek 2 przemyślenia się nasunęły. Po pierwsze na studiach ekonomicznych rachunkowość pod każda postacią jest wykładana i prowadzona w tak przestarzałej formie, że aż mi się coś robi. Po pierwsze przedmioty pokroju Rachunku Kosztów prowadzone są w sposób taki, jakby każdy student po tych studiach miał pracować w gigantycznej fabryce z wieloma wydziałami, między innymi tak przewspaniałymi jak wydział dostarczający sprężone powietrze do celów technologicznych. No ja nie wiem, ale podobno produkcja stanowi coraz mniejszy procent, a coraz więcej przedsiębiorstw jest przedsiębiorstwami usługowymi. Ale nie studenci mają się uczyć między innymi na przykładach w których firma produkuje Wrębiarki ścianowe i wrębiarki chodnikowe (SIC!), co to początek lat 90. i główną branżą jest górnictwo? Te zadania chyba były właśnie wówczas układane i nie ewoluowały przez kilkanaście lat... Ludzie związani z rachunkowością - w każdej postaci - wydają mi się jeszcze bardziej hermetycznym towarzystwem niż nawet prawnicy... z resztą wystarczy zobaczyć kto zasiada w Krajowej Radzie Biegłych Rewidentów.
Druga sprawa na dziś. Jaka jest najbardziej niesprawiedliwa forma egzaminu? Test jednokrotego wyboru z ujemnymi punktami, gdzie zaliczenie jest standardowo od 50%+1pkt, w którym za dobrą odpowiedź jest 1 pkt, za brak 0, za złą -0,5. Tak więc w przypadku 20 punktowego testu, w najlepszym przypadku można otrzymać 20 punktów, w najgorszym zaś -10..., a każde źle rozwiązane pytanie, de facto, to nie -0,5, a -1,5 punktu (brak punktu za samo pytanie i ujęcie połówki za dobre odpowiedzi). Tak więc można prawidłowo odpowiedzieć na 11 pytań, a otrzymać przez to tylko 6,5 punktu... Szkoda słów...
Koniec na dziś - ale jutro/pojutrze powinien być kolejny wpis ;)
01 kwietnia , 21:40:06
MyBrute - powiedzmy, coś a'la Tamagochi z kilkoma walkami na dzień i oczywiście z systemem referrali. Tak ten link u góry jest refem. A tu bez refa. Nic nadzwyczajnego po prostu przyjemny "klikacz" nad którym nie trzeba zarywać nocy ;)
16 marca , 08:59:58
Wysprzątałem sobie szablon, usunąłem wkurzające statystyki stat24.pl, bo żeby się pojawiały 2. reklamy flashowe naraz, to przesada. No i w końcu wywaliłem niedziałające googlowe reklamy i wyszukiwarkę.
02 marca , 20:38:22
Mam do oddania 3 zaproszenia na polishbytes.net . Kontakt na jabbera, albo riot.pl na gmail.com.