Wielu z nas słyszało historię z pogranicza polityki i rozrywki - O tym jak PiS przywłaszczył kabaretową piosenkę, oczywiście czyn ten należy potępić. I potępiam. Oczywiście sytuacja nie przeszła bez echa - jako efekt tej afery powstał pewien obrazek - autorem którego jest Lujeran - bojownik Joemonstera którego prace pojawiały się już w przekroju, polityce i szkle kontaktowym. Oto rzeczone echo:
darmowy hosting obrazków
Tekst świetny, oczywiście czymże byłby bez odpowiedniego wykonania. Wykonaniem zajął się niedościgniony w tym względzie - również bojownik walki z powagą z Joemonstera - Homonicus, a efekt - oceńcie sami.

Skąd u mnie taka popularność...

11 komentarzy

Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki
To zobaczyłem logując się przed chwilą na stat24.pl - to jest liczba unikalnych użytkowników z dnia dzisiejszego - takiego natłoku nie było u mnie nigdy - nawet gdy mój blog znalazł się w szybkich linkach na Joemonsterze. Niestety nie jestem w stanie odnaleźć źródła mojej popularności, gdyż na stat24.pl odsyłacze są dodawane po około 24 godzinach .Statystyki wewnątrzjoggerowe też nie pokazują mi żadnego odsyłacza jeszcze.
Znalazłem swój wpis na wykopie w wykopalisku, ale skąd się tam wziął też nie wiem.
Ktoś z czytelników orientuje się gdzie w popularnym miejscu podlinkowano mój poprzedni wpis - proszę o kontakt ;)
[EDIT] Trafiłem na główną stronę Wykopu - teraz się zacznie... ;D
[EDIT] Doszło do 2000 unikalnych użytkowników.
[EDIT]45 minut +1300 UU
[EDIT]
Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki
Stata na dobranoc ;)

[EDIT]Poranek nie przyniósł odpowiedzi co do natury pierwszego rozpropagowania - które wywindowało mnie na 3. miejsce wśród najpopularniejszych wpisów na joggerze, jednak po trafieniu na wykop link do mojego bloga pojawił się na ogromnej liczbie forów internetowych - studenckich, branżowych, etc., a nawet na jakimś forum gazeta.pl i na pclab. Przez noc słupki nie urosły już za wiele, spodziewam się pewnej aktywności dziś - bo w końcu na główną stronę wykopu trafiłem już po 18 - czyli gdy pracownicy biurowi byli już w domach ;) - stay tuned! Kolejna Edycja po południu jak wrócę z uczelni ;)
[EDIT] BREAKING NEWS! Nadesłał - RioT, czyli po raz kolejny coś co wyszukałem, dostałem etc. trafiło na główną strone Joemonstera

Takie rzeczy to tylko w USA - chyba ;)

53 komentarze

Telewizja ABC ma sobie takie program Jimmy Kimmel Live! Generalnie jest to program w stylu Saturday Night Live! i tym podobnych. Prowadzący to Show, kończy swój program słowami: Our apologies to Matt Damon, we ran out of time. Przepraszając, że nie zaprosił go jeszcze. 12 września 2006, jednak Matt Damon trafił do tego programu - zobaczcie co się wówczas działo:

Cóż, potem kilkakrotnie różni emisariusze Jimmy'ego przychodzili do Matta, niekiedy musieli od niego uciekać. Jak tu podczas premiery Ocean's 13:

I nie działoby się nic, do czasu, aż ostatniego stycznia br. dziewczyna Jimmy'ego Sarah Silverman postanowiła w ciekawy sposób zerwać ze swoim chłopakiem - stworzyła więc film, który został wyemitowany w Jimmy Kimmel Live!:

Jimmy generalnie się nieco zdenerwował i w ostatnim jego programie (24.02.08) pojawiła się odpowiedź.

Przyznać mu trzeba jedno - zacytuję pewien polski film: Mają rozmach sk****syny. Zemsta okraszona takimi gwiazdami.

[EDIT] Dodam jednak, że to był żart, co potwierdziło mi kilka źródeł :) - w tym Ty Kochanie :*

Beat Me!

8 komentarzy

Wczoraj z rana radośnie ściągnąłem program do rozliczeń rocznych PIT, bo już od pewnego czasu mama prosiła mnie, żebym ich rozliczył, bo wiadomo im wcześniej sie to zrobi tym wcześniej przyjdzie zwrot (w moim przypadku odwrotnie, bo pewnie będę miał podatek do zapłacenia ;) ). Więc wziąłem PITy, które dostali z roboty, faktury z internet i w pół godziny miałem gotowe do podpisu wydrukowane PITy. Dziś będąc akurat w centrum wracając z ZUSu (gdzie na rozpatrzenie mojego wniosku będę czeka albo 7, albo 31 dni w zależności kogo się spyta o czas oczekiwania(SIC!) ) wstąpiłem do Pierwszego Katowickiego US, stanąłem grzecznie w ogonku, podchodzę do kontuaru:
- A dlaczego tu jest 36? Przychody z działalności były?
- Nie.
- Dochody z zagranicy były?
- No... nie.
- To do widzenia PIT 37 trzeba było wypełnić - rzekła pani po drugiej stronie z uśmiechem.
Nosz kur..., źle mi ten wredny program podpowiedział wybór PITu, no cóż, teraz trzeba przepisać na 37 i oddać następnym razem. Ale w drodze powrotnej do domu zaświeciła się w mojej głowie żaróweczka. Na PIT 36 jest napisane:
Formularz przeznaczony jest dla podatników, do których ma zastosowanie art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2000 r. Nr 14 poz. 176, z późn. zm.), zwany dalej "ustawą", a osiągnięte przez nich dochody (poniesione straty) nie mieszczą się w zakresie zeznania PIT-37.
I właśnie to ostatnie stwierdzenie zadziałało na mnie w prosty sposób - jeśli wypełniłem coś w czym mogę zawrzeć coś o mniejszym zakresie, to logiczne jest, że to ja nadrukowałem się więcej, zużyłem więcej papieru i czasu na przejrzenie całego wypisywanego dokumentu, więc dlaczego nie mogę węższego zakresu zawrzeć na druku o zakresie szerszym? To jest kolejny bezsens w kontaktach z urzędami w Polsce. Ale trzeba się przyzwyczaić chyba, bo na zmiany nie ma co liczyć...

LoL Google...

10 komentarzy

Odpowiadając na zażalenie, które otrzymaliśmy w związku z US Digital Millennium Copyright Act, usunęliśmy 1 rezultat/y/ów wyszukiwania. Jeżeli sobie życzysz możesz przeczytać wspomniane zażalenie, które spowodowało usunięcie rezultatu/ów na stronie ChillingEffects.org.
I w taki sposób zostało z wyników google usunięte mnóstwo stron - głównie warezowych i z serialami. Cóż... wielcy się też uginają.
[EDIT] Strony z torrentami też...

Wczoraj w Empiku w SCC w Katowicach odbyło się spotkanie z Andrzejem Pilipiukiem Polskim pisarzem, autorem znanym głównie z serii książek o przygodach Jakuba Wędrowycza. Spotkanie poprowadził - mnie osobiście nie znany - ale też "fantasta" Jakub Ćwiek.

Czytaj dalej...

Katyń.

10 komentarzy

Już jutro do sprzedaży na DVD wejdzie najnowszy film Wajdy - Katyń, a już dziś jak przystało na Polaków (;)) można go nabyć w specjalnej promocji za 0 zł na torrentach z dźwiękiem AC3 ;)
Polska fajna kraj :D
A już miesiąc po premierze w kinach można było na torrentach znaleźć... workprint, z niepousuwanymi antenami satelitarnymi i nowoczesnymi samochodami ;)

Lejdis - czyli bardzo fajny film o ...

11 komentarzy

Niczym, dokładnie film o niczym, bo gdyby ktoś miał mnie, albo moją dziewczynę zapytać o czym ten film był, to zgodnie odpowiedzielibyśmy, że to zlepka, bardzo dobra, śmiesznych haseł i sytuacji, z ciekawą obsadą aktorską, ale kompletnie bez fabuły. Bo na upartego można by się jej tam jakoś doszukiwać, ale jedyne co przychodzi do głowy to splot fabuł różnych, jakoś luźno ze sobą połączonych. Albo inaczej prezentacja typów różnych ludzi, kobiet i mężczyzn, którzy w swym przerysowaniu są śmieszni, bardzo śmieszni. Bo sam film jako rozluźniacz się nadaje, ale nic więcej. W filmie błyszczy Szyc, rzucający tekstami z Testosteronu i to w zasadzie tyle.
Na film warto pójść właśnie jak chcemy się pośmiać - oczywiście nie z wysokiego humoru, tudzież czegoś pokroju Monty Pythona - ale z naszego polskiego, nieco rubasznego, przesyconego seksem humoru.
Jak dla mnie film 6/10 ;)

Zalogowałem się na Google readera, zacząłem przeglądać sobie kolejne nowości, ale coś nie dawało mi spokoju, coś było nie tak, bo w oczy rzucił mi się napis: wszystko, który ni stąd ni z owąd pojawił mi się w menu przy liście kanałów i nagle olśnienie...
Google reader umarł, a narodził się Czytnik Google! Innymi słowy polska wersja GR. Tłumaczenie jak zwykle profesjonalne i sensowne, jednej rzeczy w polskiej wersji mi brakuje - Friends Shared Items - zniknęło z górnej części menu, mam nadzieję, że wróci na miejsce. Ogólnie pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne, zobaczymy co dalej.

Tak specjalnie dałem taki długi i krzykliwy tytuł, aby zwrócić uwagę na największą niedorzeczność jaka spotkała mnie w ciągu ostatniego roku, a może nawet od kiedy chodzę po tej ziemi. Ale od początku.
Właśnie wracałem z dużych zakupów. Wchodzę do bloku, akurat schodził listonosz i wręcza mi dużą zrobioną z szarego papieru pakowego "kopertę" na moje nazwisko, ale nie na adres zamieszkania, a zameldowania, wysłana przez rzeczoną Dolnośląską Fundację Ekorozwoju. Zdziwiłem się dość mocno, bo nie pamiętam żebym coś takiego, od kogoś takiego, zamawiał, ale cóż wziąłem. Przyszedłem do domu, rozpakowałem zakupy i postanowiłem zaspokoić moją ciekawość.
Rozerwałem papier i moim oczom ukazał się słusznej wielkości zrobiony na grubym kredowym papierze (to ważne!) kalendarz Dolina Baryczy 2008. a wewnątrz niego kartka, całość prezentuję poniżej.
Jak widać kartka formatu A4 zrobiona, jak stoi ładnie nadrukowane na dole, z papieru z makulatury (O ironio!). A na niej piękny apel rzeczonej fundacji, aby przekazać 1% swojego podatku na ich fundację, która będzie sadziła drzewa!!!
No proszę was ironia jak diabli, z jednej strony mamy wydany na kredowym papierze kalendarz, a z drugiej kartkę z makulatury na której fundacja prosi o datki na sadzenie drzew!! Śmiech na sali. Drodzy moi ekolodzy to zaiste dziwne stworzenia, z jednej strony wycięty las w celu wydrukowania kalendarza, a z drugiej prośba o datki na ratowanie lasów. Proszę was...
Samo wydanie takiego jak stoi na kartce "unikatowego kalendarza", to około 10 zł za sztukę, a może nawet więcej bo kalendarz ma format nieco większy niż A3. Pytam więc ile drzew byłoby posadzonych za wyprodukowanie i rozesłanie tych kalendarzy? Ile drzew nie byłoby wycięte gdyby nie wyprodukowano tych kalendarzy? Ile prądu nie byłoby zużyte gdyby nie te kalendarze?
Zdecydowanie wiele fundacji bardzo bawi mnie swoim zachowaniem, bo z jednej strony coś promują, a z drugiej czynią dokładnie odwrotnie. A o co w tym wszystkim chodzi? Ano chodzi o pieniądze, duże pieniądze, które spłyną od ludzi, którzy dostaną taki kalendarz i w swoim tegorocznym PIT-cie przekażą swój 1% podatku na rzecz tej fundacji. A nie pomyślą o tym, że fundacja zadziałała mógłbym rzecz dokładnie odwrotnie niż ma to w swoich założeniach. Ale cóż, takie mamy społeczeństwo.
A na koniec jeszcze ciekawostka - nie pamiętam, abym Dolnośląskiej Fundacji Ekorozwoju przekazywał w jakiś sposób swój adres, ale to dla mnie najmniejsze zmartwienie, choć mógłbym im narobić koło tyłka, skąd mają mój prywatny adres. Ale szkoda mi na to czasu i ewentualnych pieniędzy.
darmowy hosting obrazków



Miniblog


Blip

20 maja , 23:13:00

Założyłem sobie Blipa. Jak znajdę czas, to go wpasuję w szablon.

Dodaj komentarz


Sprzedam rocznice.

16 kwietnia , 19:12:13

2 rocznice, 4 domeny, 2 aukcje.
Bo w sumie czemu by nie?

7 komentarzy


Nowy mały gadżecik. (MyBrute)

01 kwietnia , 21:40:06

MyBrute - powiedzmy, coś a'la Tamagochi z kilkoma walkami na dzień i oczywiście z systemem referrali. Tak ten link u góry jest refem. A tu bez refa. Nic nadzwyczajnego po prostu przyjemny "klikacz" nad którym nie trzeba zarywać nocy ;)

143 komentarze


Sprzątanie szablonu.

16 marca , 08:59:58

Wysprzątałem sobie szablon, usunąłem wkurzające statystyki stat24.pl, bo żeby się pojawiały 2. reklamy flashowe naraz, to przesada. No i w końcu wywaliłem niedziałające googlowe reklamy i wyszukiwarkę.

2 komentarze


Zaproszenia na Polishbytes.net

02 marca , 20:38:22

Mam do oddania 3 zaproszenia na polishbytes.net . Kontakt na jabbera, albo riot.pl na gmail.com.

9 komentarzy



riot is powered by Jogger and K2 by Michael and Chris, ported by Patryk Zawadzki. Edited by myself.
RSS