Blip
20 maja , 23:13:00
Założyłem sobie Blipa. Jak znajdę czas, to go wpasuję w szablon.
UPS ma jakieś dziwne zwyczaje - niby firma kurierska, a nie da się im zapłacić, żeby przesyłka doszła w sobotę...
Tak więc mój sprzęt zamówiony 23.12 dostanę dopiero 02.01. Ale choć sklep jest porządny, bo dzwonili do mnie w tej sprawie 3 razy i nawet na maila odpisali:
Witam,
Ponieważ wprowadzone w naszej firmie systemy jakości wymagają od nas odpowiedzi na każdego przesłanego do nas e-maila, chciałbym poinformować, że odpowiedź została udzielona telefonicznie.
Wiedziony nie wiem czym zrobiłem sobie to: http://riot.przyklej.pl/
Tylko po co?
Wczoraj wybrałem sie z moja siostrą i dziewczyną na Wpuszczonego w kanał
Jak już pewnie nie raz czytaliście w różnych serwisach etc, jest to historia bogatej myszy, która musi odnaleźć się w świecie, który nie należy do niej. Z prawie złotej klatki, trafia wprost do kanałów, gdzie życie toczy się innym torem. Jak zwykle mamy Dużego złego - w tym wypadku ropucha i jego pomocników. Mamy też wielu innych bohaterów, ale na szczególną uwagę zasługują... Ślimaki!
Tak właśnie ślimaki, czyli typ bohatera, który rozładowuje napięcie - w Madagaskarze mieliśmy pingwiny, w Epoce Lodowcowej oposy, a tu mamy świetne ślimaki, które głównie śpiewają piosenki.
Z czystym sumieniem film mogę polecić każdemu, niezależnie od wieku, ubaw po pachy gwarantowany.
Film w polskiej wersji językowej oczywiście
A, żeby nie być gołosłownym:
Oto mój jogger przekroczył dziś po godzinie 22 magiczne 10000 odsłon!
Nie spodziewałem się, że od października uda mi się to osiągnąć :)
Dziękuje wszystkim moim czytelnikom, tak tym, którzy wpisują się w komentarzach jak i tym, którzy tego nie robią.
Szkoda tylko, że w tym czasie na reklamach z googla zarobiłem $1,09 ;)
Zaczął mi sypać - znaczy pewnie rano trzeba będzie wstać do łopaty...
Czy ja już pisałem, że nie lubię śniegu?
Wszystko zaczęło się wczoraj wieczorem, a w zasadzie już wczesną nocą - zadzwoniła mama, żebym zszedł do nich na dół, bo wujo (nazwa kodowa mojego ojczyma) wplątał mnie w ich kłótnię. Stwierdził, że kiedyś chciałem podnieść rękę na mamę, a on mnie powstrzymał - bullshit - jeśli by tak się stało, do dziś pamiętałbym 5 palców, które od razu trafiłoby mnie w twarz. Jak mógłbym uderzyć osobę, która wraz z babcią wychowywała mnie przez te wszystkie lata (w tym roku minęło 20 lat, od kiedy zmarł mi tata). To wygarnąłem mu, że jest psychicznie chory - bo prawdopodobnie zapalenie opon mózgowych, jakie przeszedł w dzieciństwie zostawiło trwałe ślady. No cóż, myślałem, że na tym skończy się wszystko co nieprzyjemne w te święta, niestety się myliłem.
Dziś wróciłem z kościoła i przed 11 przyszła do mnie moja siostra, powiedziała, że babcię zabrało pogotowie do szpitala. Niestety zamiast polepszyć się pogorszyło się nieboraczce. Astma i przewlekłe zapalenie płuc i oskrzeli w tak podłą pogodę dało popalić. Tak więc poszedłem na dół, wysłuchałem paru niemiłych inwektyw skierowanych przez wuja do mojej mamy. Pojechali do szpitala - wujo autem, dla mamy wezwałem taksówkę. Nagle zrobił się kochający zięć - a jeszcze niedawno, babcia była ta zła w tym domu, bo chciała rozbić małżeństwo - kolejny bullshit - Ale cóż, obłuda świąteczna...
Jak wrócił do domu ja poszedłem do siebie wcześniej powiedziałem młodej, że jak mama wróci, to żeby po mnie przyskoczyła. Nie minęło 10 minut, jak mama wróciła, zaordynowała, żebym sprawdził autobusy, bo trzeba babci do szpitala zawieźć parę rzeczy, bo musi niestety zostać na kilka dni na badania. Tak więc sprawdziłem połączenia, ok 15 zjedliśmy pół wigilii, bo jednak na głodnego jechać do szpitala to nie za bardzo i pojechaliśmy, jednak nie autobusem, bo kochany zięć jednak chciał odwiedzić teściową - cholerny obłudnik. Tak więc zajechaliśmy na miejsce, nieco naszukaliśmy się szpitala, bo jednak co autem i wieczorem, to nie autobusem za dnia. Znaleźliśmy, posiedzieliśmy u babci z godzinkę, babcia zjadła co nieco od razu stała się weselsza. Wróciliśmy do domu. Jako, ze mama po całym dniu była zmęczona, to zrobiła tylko jeszcze trochę pierogów i uszek i siedliśmy do wieczerzy - we 3 osoby, bo wujo zniknął gdzieś. Całkiem obojętne nam to już było. Jak co roku zobaczyliśmy Kevina, trochę Gdzie jest Nemo i gdy się skończyło, ja wróciłem do domu, a mama z młodą poszły spać. Właśnie napisałem to co tu stoi a za niecałe 2 godziny na pasterkę, a jutro spanie do rana, obiad, wizyta u babci i niech święta się kręcą...
Wyszedł bardzo taki blogowaty wpis, ale musiałem co nieco z siebie wyrzucić...
Całe szczęście są 4 osoby dla których warto żyć - moja ukochana Dagmara, moja wspaniała mama i siostra oraz babcia - całej reszty mogło by nie być... Jest jeszcze jedna osoba, która trzyma mnie na duchu - człowiek, o którym mogę powiedzieć, że jest moim przyjacielem - Wojtek 'Keiran' - człowieku pomagałeś mi mnóstwo razy, dzięki CI za to!
Złożyłem sobie zamówienie w agito.pl
Samsung 32" LCD LE32R71B
Microsoft Xbox 360 - oczywiście Premium
GEARS OF WAR
Kontroler (Gamepad) Bezprzewodowy
A sesja kurcze tuż tuż :D Za jakiś miesiąc jeszcze zamówię sobie N -Telewizję nowej generacji i będę kurcze oglądał non stop TVN24 w HD ;)
Dzisiejszy cytat dnia.
RioT: (11:00)
ymmmmm chyba ne bede musiał się u mamuśki na 8k kredytować :D
może starczy mi 6,5 :D
(...)
RioT: (11:01)
i chyba jak już będe brał, to wezmę xbox live gold na rok :D
za 299 :D
i będe napi****** po sieci :D
Veeroos: (11:02)
to jest glupie, dziecinne i niepowazne
zeby tyle kasy ladowac
w sprzet rozrywkowy...
(:D)
RioT: (11:02)
powiedział Veeroos który wydał 10k na korga ;D
Veeroos: (11:02)
rotfl
dobra, dobra ;-)
:D
Nadszedł właśnie dzień grudniowy,
przez wszystkich wyczekiwany,
wielu by straciło głowy,
jakby nie był planowany.
Ludzie siedli do wieczerzy,
łamią się właśnie opłatkiem,
ja wam powiem, bądźmy szczerzy,
me życzenia będą gładkie.
Zdrowia, szczęścia, pomyślności,
wór prezentów, wielu gości,
w Nowym Roku szczęścia mnóstwo,
żony/męża tak jak bóstwo,
wasze życie niech ma styl,
tego życzy wam Kamil.
01 kwietnia , 21:40:06
MyBrute - powiedzmy, coś a'la Tamagochi z kilkoma walkami na dzień i oczywiście z systemem referrali. Tak ten link u góry jest refem. A tu bez refa. Nic nadzwyczajnego po prostu przyjemny "klikacz" nad którym nie trzeba zarywać nocy ;)
16 marca , 08:59:58
Wysprzątałem sobie szablon, usunąłem wkurzające statystyki stat24.pl, bo żeby się pojawiały 2. reklamy flashowe naraz, to przesada. No i w końcu wywaliłem niedziałające googlowe reklamy i wyszukiwarkę.
02 marca , 20:38:22
Mam do oddania 3 zaproszenia na polishbytes.net . Kontakt na jabbera, albo riot.pl na gmail.com.